Rzecznik Praw Dziecka Ewa Sowińska zaapelowała do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, by zadbała o respektowanie praw dzieci pokazywanych w programach telewizyjnych.
Jak napisała Ewa Sowińska w liście do przewodniczącego KRRiT Witolda Kołodziejskiego, do jej biura dociera wiele skarg dotyczących wykorzystywania wizerunku dzieci w programach telewizyjnych, zwłaszcza o charakterze interwencyjno-informacyjnym. "Mój niepokój budzi fakt, że coraz częściej poszukiwanie sensacji przysłania autorom reportaży kwestie związane z należytą ochroną praw dzieci uwikłanych w skomplikowane losy dorosłych" - pisze RPD.
Zdaniem Sowińskiej, choć stacje telewizyjne często uzyskują zgodę rodziców na pokazanie wizerunku dziecka, nie powinny go dowolnie wykorzystywać. RPD zwraca uwagę, że dorośli często wykorzystują dzieci, by uwiarygodnić swoją trudną sytuację i wzbudzić współczucie widzów. "Tymczasem dziecko, które może zostać rozpoznane w swoim środowisku, zidentyfikowane przez swoich rówieśników w kontekście sensacji czy problemów rodzinnych, może stać się ofiarą szykan" - alarmuje RPD.
Sowińska uważa, że dzieci pokazywane w tego typu programach zwykle są ofiarami traumatycznych przeżyć, przemocy rodzinnej, a manipulacja ich wizerunkiem może spowodować, że zostanie powtórnie zranione, a nawet wywołać zespół stresu pourazowego.
Dlatego też, według RPD, w podobnych przypadkach należy kierować się nie tylko przepisami zawartymi w ustawie o radiofonii i telewizji oraz prawie prasowym, ale również brać pod uwagę Konwencję o Prawach Dziecka oraz regulacje kodeksu cywilnego dotyczące ochrony dóbr osobistych.
"Przepisy te zawierają szeroki katalog niezbywalnych praw, które powinny być respektowane także przez nadawców radiowych i telewizyjnych" - zaznacza Sowińska.
Źródło: Wirtualnemedia.pl